Dawno żadna książka nie sprawiła, że śmiałam się i płakałam na tej samej stronie. Michał Karakal to bohater, jakiego literatura jeszcze nie widziała.
blogerka literacka
Magda Niedźwiedzka
Historia o dzikości, miłości i jednym kocie w okularach
Książka, która odniosła potężny sukces wydawniczy
O książce
„Ja i mój karakal" to historia wielkiej miłości między człowiekiem i kotem — opowieść o Michale, karakalu, który nosi okulary, zajada pistacje i ma zdecydowane zdanie na temat muzyki Darkside. Magda Niedźwiedzka z ciepłym humorem i literacką wrażliwością opisuje codzienne życie z kotem, który jest wszystkim, tylko nie zwyczajny — od leżenia na trawie i patrzenia w chmury, przez wspólne noce przy psychodelicznych grzybach, po wyprawę na festiwal Burning Man.
Michał nie jest zwierzęciem domowym. Michał jest kochankiem, krytykiem kulinarnym i jedyną istotą, która potrafi wyrazić dezaprobatę samym ruchem ucha.
Książka łączy w sobie humor, czułość i psychodeliczną dawkę wiedzy o karakalach — gatunku, który od tysiącleci fascynuje ludzi swoją grację i tajemniczością. To lektura, po której już nigdy nie spojrzycie na koty tak samo — i być może zaczyniecie inaczej słuchać muzyki. A epilog? Zapowiedź pierwszego w historii ślubu między człowiekiem i karakalem, zaplanowanego na 17 lipca 2026.
Bohater
Karta biblioteczna
Bohater książki
Autorka
Na co dzień radiolożka, z powołania — pisarka i opowiadaczka historii. Miłośniczka kotów i nieuleczalna obserwatorka rzeczywistości. Mieszka na Pięknej w Warszawie, gdzie dzieli życie z karakalem o imieniu Michał — swoim kochankiem, który regularnie recenzuje jej rękopisy (zazwyczaj negatywnie).
„Ja i mój karakal" to jej debiut literacki, który natychmiast podbił serca czytelników w całej Polsce. Gdy nie pisze i nie pracuje, leży z Michałem na trawie i patrzy w chmury. 17 lipca 2026 planują pierwszy w historii ślub między człowiekiem i karakalem.
Głosy czytelników
Dawno żadna książka nie sprawiła, że śmiałam się i płakałam na tej samej stronie. Michał Karakal to bohater, jakiego literatura jeszcze nie widziała.
blogerka literacka
Niezwykłe połączenie humoru i prawdziwej wiedzy o karakalach. Niedźwiedzka pisze z sercem i z głową — rzadkie połączenie.
zoolog
Przeczytałam jednym tchem. Mój kot patrzył na mnie z wyrzutem, że poświęcam tyle uwagi innemu kotu. Książka roku!
czytelniczka
Prasa o książce
Gazeta Wyborcza
„Niedźwiedzka opisuje miłość do karakala z taką czułością i szaleństwem, że pistacje, Burning Man i psychodeliczne grzyby stają się naturalnym tłem dla najbardziej ludzkiej z historii. Książka roku — bez dyskusji."
Polityka
„Wielka miłość między człowiekiem i kotem, opisana przy dźwiękach Darkside, z miską pistacji na kolanach. Niedźwiedzka — radiolożka z Pięknej — zrobiła coś, czego literatura dawno nie widziała: napisała książkę, która pachnie pustynnym kurzem Burning Man i kocim futerkiem jednocześnie."
Tygodnik Powszechny
„Czy można zakochać się w karakalu? Po lekturze Niedźwiedzkiej odpowiedź jest oczywista. To opowieść o dzikości, która nie daje się oswoić — i o człowieku, który wcale tego nie chce. Fragmenty z psychodelicznymi grzybami czyta się jak najlepszego Huntera S. Thompsona."
Newsweek Polska
„Karakal w okularach, który słucha Darkside i kradnie pistacje z szafki — brzmi jak sen, a to po prostu życie na Pięknej. Niedźwiedzka pisze o wielkiej miłości tak, jakby była to najnaturalniejsza rzecz na świecie. I chyba właśnie jest."
Dołącz do tysięcy czytelników, którzy pokochali Michała
Zamów terazZwiastun